Maszyny z silnikiem spalinowym miały dużą przewagę nad swoimi poprzednikami – parowozami, a nawet nad lokomotywami elektrycznymi. Przede wszystkim chwalono sobie oszczędności czasu i pieniędzy, bowiem spalinowozy nie potrzebowały ciągłego dostarczania energii ani budowania sieci trakcyjnych.

Pierwszy spalinowo-elektryczny pociąg „Burlington Zephyr”, który kursował między Denver a Chicago, składał się z trzech wagonów. Miał opływowy kształt i lekką konstrukcję. Wyprodukowano 72 takie pociągi.

Inny słynny spalinowóz - „Latający Hamburczyk” w czasie 2 godzin i 18 minut pokonywał trasę Berlin-Hamburg, rozwijając prędkość 160 km/h. Nazywano go najszybszym pociągiem świata. Szybkie pociągi jeździły na terenach Niemiec, transportując ludzi oraz towary z jednego dużego miasta do kolejnego, np. z Berlina do Frankfurtu czy Kolonii.